|
[11.10.2002]
Koniec zielnika, jesień. Jeśli ktoś trzymał na zewnątrz swoje zioła, to
prawdopodobnie sam już wpadł na pomysł, aby wstawić je do mieszkania,
albo po prostu zerwać, a jeśli tego jeszcze nie zrobił, to niech się pospieszy!
Jest tak piekielnie zimno, że zabawa w ogródek raczej się już skończyła.
Możemy przedłużyć wegetacje roślin trzymając je teraz na parapecie w domu,
ale raczej nie liczmy, że przy takim październikowym słońcu jeszcze coś
nam urośnie. Niektóre zioła (np. bazylia) mogą sobie spokojnie żyć na
parapecie jeszcze przez 1-2 miesiące i możemy zbierać świeże liście. Możemy
też zioła zebrać i zasuszyć, bądź zamrozić w kostkach lodu, albo zalać
oliwą, wkrótce mam nadzieję poświęce więcej uwagi metodom konserwacji
ziół. Ja sam zagapiłem się i zamarzła mi którejś nocy fioletowa bazylia,
zabrałem ją do mieszkania, ale nie wiem czy teraz jeszcze odżyje.
|