: : << poprzedni : : : : następny >> : :


Miód kasztanowy o złotym kolorze i niemożliwym aromacie.

:M:O:S:K:W:A:
podróże kulinarne:::d:o:m:::m:i:o:d:u:::


[29.11.2006] Rosjanie lubią monumentalne przedsięwzięcia, o czym w Moskwie można sie przekonać na każdym kroku, ale niewiele z tych projektów zrobiło na mnie takie wrażenie jak Dom Miodu. To naprawdę duży sklep wyłącznie z miodem i pochodnymi produktami, jego najważniejszą częścią są przeszklone witryny ciągnące się przez całe wnętrze w których są dosłownie SETKI rodzajów miodu uporządkowanych regionami, roślinami i rocznikami. Druga część to samoobsługowy sklep z miodami w słoikach, pyłkami, kitem i innymi pszczelarskimi cudeńkami, a także z bogactwem naczyń do przechowywania miodu. Zaś w sąsiednim pomieszczeniu znajduje sie sala dla zawodowców z akcesoriami dla pszczelarzy.

< Miód "stepowy" esencjonalnie słodki


Każdy miód jest do spróbowania, niestety po 20 różnych słodkościach przestaje się cokolwiek już smakować. Panie pracujące w sklepie są cierpliwe i w pewnym sensie miłe (cokolwiek to znaczy w Rosji, może lepiej byłoby po prosty napisać - obsługa była cool), więc mogłem naprawdę komfortowo wybrać trochę ciekawych miodów.
Miodów popularnych u nas rodzajów, jak gryczany czy lipowy to tam jest po 30 rodzajów, natomiast bogactwo tych egzotycznych jak szałwiowy, miętowy, kasztanowy... było okiełznane jedynie moimi lingwistycznymi ograniczeniami w rozumieniu trudnych nazw roslin po rosyjsku, z których miody te pochodziły.

Ceny są bardzo zróżnicowane - od około super tanich 10 zł za kg do 150 zł za miody uszlachetniane pierzgą.




Miód limonkowy to mój ulubiony z nowych odkryć miodowych - świeży zapach i lekki kwasek dobrze równoważą lepką słodkość miodu.
 
: : << poprzedni : : : : następny >> : :
 

I a propos - miodowa elewacja ogrodowa domu Konstantina Mielnikowa (1927-29)