::m:a:ł:e::w:ł:o:s:k:i:e::z:a:k:u:p:y::
[22.06.2003] No i udało mi się znowu wpaść do włoskiego spożywczaka! Gdyby nie kłopoty z transportem wywiózłbym stamtąd chyba tonę żarcia, no ale musiałem się bardzo ograniczać z uwagi na wagę bagażu. Dlatego też skoncentrowałem się na drobnicy, sporo różnej lukrecji, orzeszki piniowe, różne pestopodobne słoiczki (salsa z rokiety, pasta z oliwek itp), sery (parmezan i tym podobne), kawa (w tym ciekawa mieszana zbożówki z arabiką specjalnie przygotowana do parzenia w ekspresach niskociśnieniowych, absolutnie genialny smak - produkuje to firma Caffe'Vergnano, a nazywa się po prostu "Natura), no i z rzeczy ciężkich oczywiście parę butelek Chianti i jeszcze trochę drobiazgów.
: : << poprzedni : : : : następny >> : :