::s:a:ł:a:t:k:a::
::z:::g:r:i:l:o:w:a:n:ą:::p:a:p:r:y:k:ą::


[11.09.2002] To mi się naprawdę udało, ta sałatka jest przepyszna. Wyglądem i ideą bardzo bliska sałatce greckiej z pomidorami, sałatą oliwkami, fetą, papryką i ogórkiem, a jednak to coś zupełnie innego w smaku. Wymyśliłem ją sobie sam, no ale wiem, że nie trzeba być geniuszem, aby wpaść na takie zestawienie. Jak każda sałatka jest bardzo prosta i szybka do wykonania, ale jest jedna przeszkoda, a nawet dwie. Po pierwsze trzeba zgrilować paprykę i obrać ze skóry - to bardzo ważne i decydujące o ostatecznym smaku. Po drugie trzeba mieć liście rokiety siewnej, często nazywanej u nas z włoska "rucola". Rokietę można kupić, ale tania nie jest, można też ją uprawiać - rośnie bardzo szybko i wielokrotnie można ją wysiewać od maja do września. Wnikliwi czytelnicy :p:e:s:t:o: na pewno zauważyli, jakie mam robaczywe kłopoty z tą rośliną, wciąż atakują ją obrzydliwe ilości robali, ale mimo wszystko mam sporą skrzyneczkę do dyspozycji. Rokiety raczej niczym nie zastąpimy smakowo, ale przynajmniej kolorystyczną namiastką może być zielona sałata.

potrzeba:
papryka różnokolorowa z naciskiem na czerwoną
ser feta
kilka talarków cebuli i ogórka
liście rokiety
świeże oregano (jak nie ma, to trochę podobne jest suszone)
oliwa (odpowiednio sporo), ocet balsamiczny (odpowiednio mało), sól (jak feta jest bardzo słona, a zawsze jest, to sól niepotrzebna), pieprz

koszt: 3,5 zł (bez rokiety, nie wiem po ile jest)

1. Przygotować paprykę - umyć, odpestkować, poćwiartować. Dalej są różne możliwości, ja robię tak: rozkładam na blasze i piekę w piekarniku, a dokładniej griluję ją od góry, bo mam sprzęt, aż skórka sczernieje. Pewnie da się też tego dokonać w tosterze, ale chyba tylko takim poziomym z grzaniem od góry. Przypalona skórka schodzi z papryki łatwo ukazując pod spodem doskonały, intensywny w smaku miąższ. Po zapieczeniu i obraniu ze skórki papryka zupełnie zmienia smak, poważnie, jeśli ktoś nie próbował, to najwyższy czas. Są też inne metody zdejmowania skórki, ale nie próbowałem - po upieczeniu (ale nie sczernieniu skórki) zawija się paprykę w papier(czy też wsadza się do papierowych torebek) i zostawia do ostudzenia, a potem obiera. Ale nie wiem jak do dokładnie idzie i jakie są efekty.
2. Składniki odpowiednio kroimy i mieszamy i polewamy oliwą oraz skrapiamy octem balsamicznym.

: : << poprzedni : : : : następny >> : :