:::p:o:r:y:::w:::ś:m:i:e:t:a:n:i:e:::
  [28.01.2004] Pory potrafią być nieprzyjemne, ostatnio podano mi w pewnym lokalu pora właściwie całkowicie surowego, przekrojonego na pół i na moment tylko rzuconego na grill, który to wdzięcznym przybrązowieniem odcisnął się na jasnej zieleni warzywa. Niestety nie dałem rady tego zjeść, strasznie piekący smak, strasznie ostre i czułem, że przesiąknę tym zapachem na zawsze (a do mięczaków nie należę, świeży czosnek potrafię przeżuwać bez żadnej zagrychy). Dlatego dzisiaj będzie instrukcja jak zmiękczyć te oporne, ostre i zawzięte pory.
Pory należą do nielicznych warzyw, które bez względu na sezon są mniej więcej w tej samej cenie i tak samo dobrze smakują, dlatego polecam je szczególnie zimą, kiedy panuje generalny deficyt smacznych i tanich warzyw. Cokolwiek byśmy chcieli zrobić z porami zawsze najpierw trzeba je pozbawić części ciemnozielonych liści, tych co są zawsze nadpsute bądź zwiędłe, oraz odciąć dolną część z korzeniami. Resztę trzeba dokładnie umyć pod bieżącą wodą (aby dobrze wypłukać ziemię spomiędzy wewnętrznych warstw porów można je naciąć wzdłuż łodygi).
Pory duszone w śmietanie można jeść z makaronem, albo po prostu z pieczywem, robi się je bardzo prosto, bo wszystko dzieje się w jednym garnku.
 

potrzeba:
2 pory
200 ml śmietany
1 łyżka mąki
natka pietruszki
oliwa, sól, pieprz, sok z cytryny
ew. starty żółty ser
koszt: 5 zł


1. Umyte pory pokroić na 1-centymetrowe kawałki, wrzucić je na rozgrzaną oliwę i przez kilka minut smażyć uważając, aby się nie przypaliły.
2. Śmietanę starannie wymieszać z mąką i dodać do porów, posolić, popieprzyć a następnie dusić na małym ogniu pod przykryciem przez 15 minut. Na koniec skropić sokiem z cytryny i posypać natką pietruszki, dobrze wymieszać, żeby zielona natka nie psuła nam efektu białego pola na talerzu, tylko aby jak trawa była ukryta pod śniegiem. Całość można posypać startym, żółtym serem.

       
: : << poprzedni : : : : następny >> : :