| potrzeba:
1 brokuł
2 ząbki czosnku
1 mała cebula
pomidor (albo papryka czerwona)
makaron (np. muszelki, rurki jakieś)
kilka łyżek oliwy
parmezan świeżo starty
świeże zioła (oregano, bazylia), sól, pieprz
koszt: 5-7 zł (ze 3 porcje) |
|
1.
Brokuł włożyć do garnka wrzącej osolonej wody i gotować 5-8 minut, aż
będzie miękki, ale nie za miękki. Raczej trochę twardawy. Makaron ugotować
w osolonym wrzątku (można dodać łyżkę oleju) zgodnie ze wskazówkami na
opakowaniu makaronu.
2. Chociaż kończy się już listopad, to ostatnio
czasem łaskawie wschodziło słońce, dało się w samej bluzie jeździć na
rowerze. Bardzo przyjemnie.
3. Na oliwie zeszklić pokrojoną cebulkę z
dodatkiem zmiażdżonego lub posiekanego czosnku. Dodać pomidory (najlepiej
sparzone i obrane ze skórki), albo paprykę, dusić jeszcze ze 3-4 minuty.
4. Na koniec wszystko razem połączyć na talerzu:
odcedzony makaron, kawałki brokuła, polać cebulką z pomidorami w oliwie
i obficie posypać parmezanem, ziołami, oraz świeżo zmielonym pieprzem,
a nawet posolić jeśli potrzeba.
|
|